Spacer po Parku Śląskim w marcu to zawsze poszukiwanie kolorów po długich, szarych miesiącach. Podczas wczorajszego spaceru alejkami chorzowskiego parku udało mi się trafić na pierwsze, wyraźne oznaki budzącej się przyrody. W kilku miejscach, pod drzewami i na trawnikach pojawiły się przebiśniegi oraz intensywnie żółte krokusy. Te niepozorne rośliny mają w sobie niezwykłą siłę, ponieważ potrafią przebić się przez zmarzniętą ziemię, a niekiedy nawet przez cienką warstwę śniegu.

Śnieżyczki przebiśniegi to jedne z najwcześniej kwitnących roślin w naszym regionie. Ich cebulki zawierają specjalne substancje, które działają jak naturalny środek przeciw zamarzaniu. Dzięki temu mechanizmowi mróz nie niszczy ich delikatnych tkanek. Charakterystyczne białe dzwoneczki zwisają ku dołowi, co stanowi przemyślany sposób na ochronę cennego pyłku przed wilgocią oraz opadami. W Polsce te kwiaty znajdują się pod ochroną, dlatego najlepszym sposobem na ich kolekcjonowanie jest właśnie fotografia.

Oprócz białych dzwoneczków wzrok przyciągają żółte krokusy, znane również jako szafrany. Rośliny te reagują bardzo dynamicznie na zmiany temperatury oraz natężenie światła. Kiedy tylko słońce mocniej przygrzeje, ich kielichy szeroko się otwierają, natomiast gdy robi się chłodno lub nadchodzi wieczór, kwiaty szczelnie się zamykają. Żółta odmiana wyjątkowo mocno kontrastuje z jeszcze uśpioną, brązową ściółką i zeszłorocznymi liśćmi, co sprawia, że są one wdzięcznym tematem dla obiektywu.

Fotografowanie tych roślin z bliskiej odległości pozwala dostrzec detale, których zazwyczaj nie zauważamy podczas szybkiego marszu parkowymi ścieżkami. Na zdjęciach wykonanych z bliska widać każdą żyłkę na płatkach oraz delikatną, niemal przezroczystą strukturę kwiatów. Park Śląski o tej porze roku staje się doskonałym miejscem dla każdego, kto chce uchwycić moment przejścia między porami roku. To krótka chwila, bo wiosenna aura szybko zmienia krajobraz, dlatego cieszę się, że udało mi się zatrzymać te pierwsze barwy w kadrze.

Podoba ci się ta strona? Wspomóż autora zdjęć symboliczną kawą. |




