Dziki Wodospad w Brennej to jedno z tych miejsc, które warto odwiedzić spacerując doliną potoku Hołcyna. Sama dolina jest pięknie zalesiona, a wzdłuż potoku prowadzi wygodna ścieżka piesza, którą można dojść m.in. do Chaty Grabowa. Już sama droga do wodospadu sprawia przyjemność – biegnie spokojnie wzdłuż wody, a szum potoku towarzyszy wędrowcom od pierwszych kroków.

Aby dotrzeć do wodospadu, najlepiej jadąc samochodem z centrum Brennej kierować się ulicą Wyzwolenia w stronę skrzyżowania z ulicą Bukową. Tam należy skręcić w prawo i przejechać przez most nad Brennicą. Droga prowadzi dalej aż do miejsca, gdzie ustawiony jest znak zakazu ruchu. Przy nim znajduje się niewielki, bezpłatny parking. Samochód zostawiamy właśnie tam, a następnie ruszamy pieszo asfaltową drogą biegnącą wzdłuż potoku Hołcyna. Po przejściu około 850 metrów, dotrzemy do wodospadu.

Wodospad ma nieco ponad dwa metry wysokości. Woda spływa tu z kamiennego progu, rozbijając się o głazy i mniejsze kaskady. Wodospad jest niewielki, ale bardzo malowniczy. Można usiąść w pobliżu i wsłuchać się w dźwięk płynącej wody, który działa kojąco i pozwala na chwilę odpoczynku i relaksu. Dzięki łatwemu dostępowi jest to cel częstych spacerów rodzin z dziećmi.

Choć nazwa sugeruje, że to dzikie i nieokiełznane miejsce, w rzeczywistości wodospad jest łatwo dostępny i przyjazny nawet dla mniej wprawionych turystów. Być może ktoś nadał mu takie miano podczas ulewnych opadów, gdy woda potrafi spływać z dużą siłą. Dziś jednak to przede wszystkim spokojny i urokliwy punkt na mapie Brennej, idealny na krótki spacer i chwilę oddechu od codzienności.


SZANUJ GÓRY – NIE ŚMIEĆ!
Podoba ci się ta strona? Wspomóż autora zdjęć symboliczną kawą.
Bardzo dziękuję Panu Dariuszowi i Pani Patrycji za kawę 🙂