Sobotni poranek w Pyskowicach przywitał mnie wyjątkowo sprzyjającą aurą. Słońce idealnie oświetlało kamienice w północnej oraz zachodniej części rynku, co od razu zachęciło mnie do wyciągnięcia aparatu. Pyskowice mają w sobie spokój dawnego śląskiego miasteczka, a poranne światło tylko podkreślało detale tutejszej architektury.

Centralny plac zachował swój dawny, średniowieczny układ, co sprawia, że spacerowanie po nim jest bardzo przyjemne. Wzrok przyciąga przede wszystkim klasycystyczny ratusz z 1822 roku, który stoi dumnie pośrodku placu. Niestety o tej porze znajdował się w cieniu, więc nie robiłem zdjęć w jego kierunku. Większość kamienic wokół pochodzi z XIX wieku i mimo sporych zniszczeń wojennych, dzisiaj prezentują się one naprawdę dobrze. Odnowione elewacje tworzą spójną całość, która świetnie wygląda na fotografiach, zwłaszcza przy niezachmurzonym niebie.

Warto odwiedzić to miejsce właśnie rano, kiedy ruch jest niewielki i można w pełni docenić klimat historycznej zabudowy. Pyskowicki rynek udowadnia, że mniejsze miejscowości w naszym regionie potrafią pozytywnie zaskoczyć estetyką oraz dbałością o detale. To był krótki, ale bardzo udany przystanek na fotograficznej mapie Śląska.

Podoba ci się ta strona? Wspomóż autora zdjęć symboliczną kawą. |






